Mateusz Waligóra zdobył biegun południowy!

Droga z lodowej zatoki Hercules Inlet do bieguna południowego zajęła mu 58 dni. Waligóra szedł sam, a wszystko, co potrzebne, ciągnął za sobą na specjalnych saniach. Finisz – w piątek trzynastego – zapamięta na całe życie.  – Jestem bardzo wzruszony, czuję się spełniony jak nigdy po żadnej z wypraw. Ta była od początku do końca …

Ostatnia prosta!

Może nie brzmię, ale jestem w całkiem dobrej kondycji. Do bieguna zostało mi jeszcze 97 kilometrów – przekazał w poniedziałek 9.01. 2023 r. Mateusz. Za nim już 1100 km. Wędrówkę rozpoczął w połowie listopada z zamarzniętej zatoki Hercules Inlet. W ostatnich dniach pokonał jeden z najtrudniejszych odcinków leżących na trasie wyprawy – ogromne pola zastrug, …

Labirynt zastrug

Wyprawa wkracza w decydującą fazę – przed nim największe pola zastrug i szczelin. Cała trasa z lodowej zatoki Hercules Inlet do bieguna południowego liczy 1200 km, ale z powodu szczelin i zastrug – zasp nawianego i zamarzniętego śniegu – nie sposób iść po prostej.  Na początku zastrugi były niskie, ale im bliżej Mateusz jest celu, tym bardziej …

Niematerialność celu

– Niematerialność celu – oto największy problem przemierzania pustyń – mówi Mateusz, który od ponad miesiąca maszeruje w kierunku bieguna południowego.  Od kilku dni w tej części Antarktydy, którą przemierza Mateusz, panuje dobra pogoda. – Przestało wiać, ale mimo tego marsz nie jest najłatwiejszy. Parę dni temu w trakcie śnieżycy spadło dużo śniegu. Teraz jest …

W końcu słońce!

Początek był trudny. Prawie codziennie padał śnieg, a sanie, na których Mateusz transportuje wszystkie potrzebne do przeżycia rzeczy, były ciężkie i ważyły ok. 130 kg. Zdarzało się, że zamieć nie pozwalała wyjść z namiotu. Trzeci tydzień wyprawy Mateusza na biegun południowy to już całkiem inna historia. W nogach ma już ponad 400 km, do końca …

Biała ciemność

W ciągu kilkunastu pierwszych dni Mateusz pokonał ok. 300 km. Przed nim więc jeszcze ok. 900. – Jest ciężko. Antarktyda to najbardziej suchy kontynent świata, tymczasem do tej pory miałem tylko jeden dzień bez opadów śniegu – mówi Waligóra.  Podróżnik martwi się, czy wystarczy mu paliwa – zabrał go tyle, by wystarczyło na 60 dni. …

Ciągle sypie. Pierwsze 100 km

Opady śniegu, biała ciemność i temperatura odczuwalna spadająca do -50 stopni Celsjusza. Mateusz Waligóra od tygodnia przemierza Antarktydę.  – W ostatnich dniach spadło sporo śniegu. Konsystencją przypomina piasek. Sanie ważą wciąż ponad 100 kg i trzeba je szarpać. W środę w ciągu 10 godzin przeszedłem 14 km. W sumie to już ponad 100 km, niby …